wysoki kontrast A A A
  • Mysłowski

    Mysłowski

    Tadeusz Mysłowski. Studio / Pracownia

    Zamek Lubelski, maj - październik 2018

  • Trumienny

    Trumienny

    Pokaz pracy Piotra Korola

    Zamek Lubelski, wrzesień - październik 2018

  • 600

    600

    600 lat fresków

    Kaplicy Trójcy Świętej

  • Wschód Niepodległej

    Wschód Niepodległej

    Lublin - Wschód Niepodległej
    Projekt sfinansowany ze środków MKiDN w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022

  • Generacja: niepodległa

    Generacja: niepodległa

    Generacja: niepodległa

    Projekt dofinansowany ze środków MKiDN w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022

Czas przemijalny. Rzeźby Zofii Pociłowskiej. 19 05 -24 07 2005

Wersja do druku Poleć znajomemu

Oddział Martyrologii „Pod Zegarem” zorganizował wystawę „Czas przemijalny. Rzeźby Zofii Pociłowskiej”, eksponowaną w salach wystawowych Zamku Lubelskiego. Wystawa powstała ze zbiorów prywatnych, towarzyszył jej ilustrowany katalog.
Wystawę można było oglądać do 24 lipca 2005 r.


Zofia Pociłowska urodziła się 3 marca 1920 roku w Charkowie. Po ukończeniu w Warszawie gimnazjum i zdaniu matury rozpoczęła studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim.
Wybuch II wojny światowej pokrzyżował życiowe plany Zofii Pociłowskiej.
W styczniu 1940 r. złożyła przysięgę i wstąpiła do Związku Walki Zbrojnej. Była kurierką w Warszawie, a później jej praca konspiracyjna obejmowała teren wschodniej Generalnej Guberni (Lublin, Zamość, Nakło, Siedlce). Aresztowana 19 marca 1941 r. w Ursusie pod Warszawą przez lubelskie gestapo, została przewieziona na Pawiak, a następnie do więzienia na Zamku w Lublinie. Po kilkudniowym śledztwie i przesłuchaniach w lubelskiej siedzibie gestapo „Pod Zegarem” została skazana na karę śmierci i 23 września 1941 r. wysłana do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.
W  Ravensbrück Zofia Pociłowska podjęła pierwsze próby rzeźbiarskie.  W ukryciu robiła miniaturowe rzeźby z trzonków od szczoteczek do zębów, guzików, kawałków drewna, w języku obozowym owe rzeżby nazywane „sabotażykami”. W obozie wykonała mnóstwo miniaturowych rzeźb: orzełków, medalików, krzyżyków, kupidynków, zwierzątek. Obdarowywała nimi nie tylko współwięźniarki, ale także polskich jeńców ze stalagu II A. Zofia Pociłowska powróciła 15 maja 1945 r  z obozu do Warszawy. Zapisała się na Wydział Rzeźby w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Studia ukończyła w czerwcu 1954 r. Do chwili obecnej uprawia rzeźbę kameralną, pisze wiersze. W życiu codziennym kieruje się przykazaniem „Abyście się wzajemnie miłowali”, głęboko wierząc, że jego realizacja
pozwoli uchronić świat od wojen i niesprawiedliwości.
 
                
                                  tekst Barbara Oratowska (skrót na podst. tekstu w katalogu)


Zofia Pociłowska należy do tych twórców, których debiut artystyczny przypadł na lata powojenne, do tych twórców, którzy kształtowali oblicze współczesnej rzeźby polskiej. Wojna była wielkim doświadczeniem dla wszystkich, którzy ją przeżyli w tym także a może przede wszystkim dla artystów. Jednak w tym pierwszym powojennym okresie na wystawach bardzo rzadko pojawiały się dzieła nawiązujące w taki lub inny sposób do wojny. To tak jakby artyści chcieli odwrócić się od tamtych czasów i schronić w rejonach doznań wyłącznie estetycznych.
 
Pierwsze rzeźby Zofii Pociłowskiej są o gładkiej powierzchni są jakby antidotum na przeżytą tragedię są próbą jej zaprzeczenia, może nawet tak wyrażoną radością z ocalonego życia. Musiało upłynąć kilkadziesiąt lat żeby artystka zrobiła to, czego nie była w stanie uczynić po wojnie -  dokonała rozrachunku z przeszłością w konsekwencji tworząc tragiczne w wyrazie figury, bezkształtne figurki i wizerunki tych, którzy nie przetrwali. Jednak artystka w swojej twórczości nikogo nie osądza, nie oskarża, pokazuje jedynie swoje rzeźby odsłaniając ślady swojej przeszłości.
 
Twórczość Zofii Pociłowskiej trudno przypisać do któregokolwiek z nurtów obecnych w rzeźbie polskiej. Artystka nie tworzy rzeźby klasyczno-realistycznej, symboliczno-heroicznej nie jest też konstruktywistką. Zofia Pociłowska jest ekspresjonistką. Jej rzeźby przemawiają do nas gestem i rozpaczliwie postrzępioną materią, opowiadają o różnych sprawach, najczęściej stanowią komentarz do tego, co postrzega i przeżywa, co chce ze swojej przeszłości i otaczającej ją rzeczywistości wyodrębnić, zaznaczyć. Jej prace powstały w cyklach oscylujących wokół tematyki religijnej, filozoficznej, historycznej, martyrologicznej. Powstały w glinie, materiale uważanym zwykle za tworzywo zastępcze. Artystka doskonale czuje materię, w której pracuje, zna jej możliwości i do nich dostosowuje formę.
 
Zofia Pociłowska w swoim artystycznym dorobku ma również duże realizacje parkowe w Wałbrzychu (Starodzieje 1975-1978, Słoneczko 1979) oraz pomnikowe m.in. w Warszawie (obelisk Ku czci ofiar Pawiaka 1965), w Inowrocławiu (pomnik Powstańca Wielkopolskiego 1968), we Włodawie (pomnik Bohaterom II wojny światowej 1970).
 
Dorota Kubacka
 
scenarusz i kurator wystawy: mgr Dorota Kubacka (dział sztuki Muzeum Lubelskie),
mgr Barbara Oratowska (Muzeum Martyrologii "Pod Zegarem")